Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kolczyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kolczyki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 października 2013

Nietypowe grzybobranie...


Mam tą niezwykłą przyjemność mieszkać "w lesie" dokładnie to wystarczy przejść przez drogę. Z tego też powodu nie korzystać z daru natury to grzech. Przy okazji tej niezwykle zwykłej wyprawy powstało kilka zdjęć :)




..... a przy okazji wyprawy :


sobota, 5 października 2013

Kwieciem obrodziło ...


Jakże dawno mnie tu nie było, aż wstyd przyznać. Zmieniła się pora roku, a nawet dwie a u mnie w robótkach pojawiła się wiosna. Natchniona chwilą poczyniłam małe stadko kwiatuszków :). Mam nadzieję, że się spodobają. 

Zachęcona piękną pogodą i radością z tego, ze panowie pomogli wrzucić węgiel wyszłam z nimi na spacer na moje kwietne podwórko. Jak się okazało miałam niezwykłe szczęście. Przyszedł mróz i kwiatki niestety zmarzły i opadły, a tak mam jeszcze pamiątkę. 
Poniżej efekty:




wtorek, 19 marca 2013

Wymianka Wielkanocka....

Przyznam szczerze pierwszy raz spotkałam się z czymś takim, jak Wymianka Wielkanocna. Zasady są proste, zgłoszenie-----> losowanie-----> dane ofiary-----> czas na wykonanie prezentu -----> wysyłka. Może wszystko byłoby łatwe, gdyby znało się osobę po drugiej stronie, ale o mojej ofierze widziałam niewiele. Postanowiłam zatem zrobić coś tak ode mnie, z serducha i wyszło to...




A teraz pytanie co ja dostałam, ano dostałam cudeńka :D. Od pewnej cudownej osóbki: http://renula.blogspot.com/.







poniedziałek, 18 marca 2013

Frywolitkowe słoneczka....

Pomysł na słoneczka zrodził się przypadkowo. Teraz są jednym z moich ulubionych wzorów. Ich środek umożliwia umieszczenie każdego kamienia lub koralika i to właśnie mi się w nich podoba, a że przywołują wiosnę to już inna sprawa :). Kolczyki wykonane są z bardzo cieniutkiego kordonka, przy użyciu igły nr 7.

Poniżej piękne zdjęcie wersji pomarańczowej wykonane przez Norberta Petrich:

 a te to jak zwykle moja wypocinka:



czwartek, 7 marca 2013

Magiczne trójkąty....

... moja przygoda frywolitkowa rozpoczęła się przypadkiem, jednak swoje pierwsze kroki poczyniłam dzięki Middia http://www.middia.net/domocredix/index.php?id_kat=1&id=12. To ten skromny, ale jakże czytelny kurs pomógł mi zrozumieć wiele rzeczy. Klara zawsze służy pomocą zarówno w sprawach technicznych jak i przy wyborze niteczek do robótek.

Wzór tych kolczyków, do których mam słabość powstał również dzięki niej. Poniżej przedstawiam piękne zdjęcia wykonane przez łódzkiego fotografa Norberta Petrich...i jedno moje, ale pokazujące mój kolor ulubiony ... a może i nie ... nie wiem wszystkie kocham <3.



No i moja wypocinka: